Branża papiernicza i opakowaniowa w Polsce: Produkcja rośnie, marże spadają. Czas na odważne decyzje

09/02/2026
Branża papiernicza i opakowaniowa w Polsce: Produkcja rośnie, marże spadają. Czas na odważne decyzje

Branża papiernicza i opakowań wchodzi w 2026 rok pod presją strukturalnej nadwyżki mocy produkcyjnych, rosnących kosztów surowców i osłabionego popytu w wielu segmentach – wynika z najnowszego raportu Bain & Company (Paper & Packaging Report 2026). Eksperci firmy wskazują na trzy kluczowe obszary, które w tym roku będą decydować o wynikach przedsiębiorstw: odważne decyzje dotyczące mocy produkcyjnych, szybkie wdrożenie rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji w celu poprawy wydajności oraz wzmocnienie dyscypliny handlowej w ochronie marż.

Tendencje obserwowane globalnie znajdują odzwierciedlenie również w Polsce – rynku o dużej skali, ale rosnącej złożoności operacyjnej dla producentów papieru i opakowań. Według danych GUS wartość produkcji sprzedanej w dziale „papier i wyroby z papieru” w 2024 r. osiągnęła 58,8 mld zł, a krajowa produkcja papieru i tektury wzrosła do 4,94 mln ton (w zrost o 6,9% r/r). Jednocześnie producenci mierzą się z rosnącą presją konkurencyjną, wynikającą zarówno ze zmieniających się oczekiwań klientów, jak i z coraz bardziej restrykcyjnych regulacji środowiskowych. Dane Polskiego Instytutu Ekonomicznego, oparte na statystykach Eurostatu, wskazują, że w 2023 r. w UE wytworzono 79,7 mln ton odpadów opakowań (średnio 177,8 kg na mieszkańca), z czego papier i tektura stanowiły aż 40,4% masy.

Nadwyżka mocy jako strukturalne wyzwanie

Nadwyżka mocy produkcyjnych pozostaje chronicznym wyzwaniem dla producentów przemysłowych. Kadra kierownicza często inwestuje nadmiernie, zakładając szybki wzrost popytu, który nie nadchodzi, przy jednoczesnym niedoszacowaniu długoterminowych kosztów nadwyżki podaży. Analiza Bain pokazuje, że większość przedsiębiorstw zakłada wzrost zysków czterokrotnie szybszy niż tempo wzrostu rynku – cel ten udaje się osiągnąć jedynie 7% firm przemysłowych. To wyraźnie pokazuje, jak silnie nadwyżka mocy produkcyjnych może obniżać marże.

– Branża funkcjonuje dziś w warunkach strukturalnej nadwyżki podaży, co wymusza odejście od dotychczasowych założeń dotyczących popytu. Przewagę budują firmy, które potrafią szybko przełożyć strategię na konkretne decyzje operacyjne – wyjaśnia Marcin Szczuka, partner w Bain & Company i lider praktyki Energii i Zasobów Naturalnych w Polsce. – W praktyce oznacza to bardziej rygorystyczne zarządzanie kosztami, przegląd portfela inwestycji oraz aktywne sterowanie mocami produkcyjnymi. Kluczowe jest też bardzo dobre zrozumienie własnej pozycji kosztowej – czyli tego, ile realnie kosztuje wyprodukowanie jednej tony w porównaniu z konkurencją, z podziałem na produkty i konkretne zakłady. Rynek prawdopodobnie nie wróci do równowagi w krótkim horyzoncie, dlatego kluczowe staje się działanie tu i teraz.

Firmy radzą sobie z nadwyżką mocy, koncentrując produkcję na najbardziej rentownych klientach, produktach i regionach. Coraz częściej rozważają też fuzje i przejęcia jako sposób na rozszerzenie zasięgu sieci oraz optymalizację wykorzystania aktywów. Precyzyjne planowanie – w ujęciu całego systemu – pozwala ocenić skutki zamknięć, konsolidacji i przekształceń zakładów.

Przygotuj optymalny plan produkcji z systemem Queris APS

Sztuczna inteligencja w służbie wydajności

W obliczu ograniczonych możliwości inwestycyjnych, AI staje się kluczowym narzędziem w utrzymaniu ruchu. Dzięki predykcyjnym systemom utrzymania ruchu przedsiębiorstwa mogą ograniczać awarie, przestoje oraz koszty pracy. Analiza Bain pokazuje, że wdrożenie takich rozwiązań może zwiększyć dostępność maszyn o około 15 p.p. oraz obniżyć koszty utrzymania ruchu w przeliczeniu na tonę o 17-23%. Raport wskazuje trzy filary inteligentnej konserwacji: zarządzanie aktywami, efektywność pracy oraz optymalizacja części zamiennych. Już sama optymalizacja części może obniżyć poziom zapasów o 20-40%, uwalniając kapitał obrotowy i redukując jednostkowy koszt produkcji. Skalowanie rozwiązań zwiększa efekty i obniża koszty jednostkowe, co sprawia, że inteligentna konserwacja staje się priorytetem firm w branży.

Dyscyplina handlowa kluczem do ochrony marż

W raporcie Bain podkreślono również znaczenie precyzyjnego zarządzania marżami. Wiele firm nie zna dokładnie rentowności swoich klientów, produktów i kanałów sprzedaży, co skutkuje utratą wartości na skutek zbyt niskich cen, nadmiernych rabatów lub wysokich kosztów obsługi.

– Lepsze zarządzanie tym obszarem może przynieść 2-3 razy lepsze efekty, np. poprzez uporządkowanie cenników, ograniczenie nieuzasadnionych rabatów i skoncentrowanie działań sprzedażowych na najbardziej dochodowych segmentach – dodaje Marcin Szczuka.

Wiodące firmy wykorzystują także narzędzia AI, takie jak web scraping czy analityka geoprzestrzenna, do identyfikowania nowych ognisk popytu i obszarów wzrostu. Precyzyjna analiza danych pozwala kierować działania sprzedażowe tam, gdzie faktycznie powstaje zysk, nawet na poziomie pojedynczego klienta lub SKU, umożliwiając szybkie odzyskiwanie wartości i poprawę cen.