


„Little Coffee Cup and the Big Surprise” to pierwsza na świecie książka dla dzieci wydrukowana na papierze wykonanym z recyklingowanych kubków po kawie, dzięki pionierskiemu procesowi CupCycling® firmy James Cropper. Każda książka zawiera 13 zużytych kubków po kawie, przekształcając codzienny odpad w namacalną lekcję zrównoważonego rozwoju dla najmłodszych. W samym tylko zeszłym roku dzięki CupCycling® udało się odzyskać 58 milionów kubków po kawie, które inaczej trafiłyby na wysypisko.
Całość produkcji odbywa się w Wielkiej Brytanii, od przetwarzania odpadów po druk w Cumbrii, co ogranicza import i wspiera lokalny przemysł. To wzruszająca opowieść, która w przystępny i radosny sposób wprowadza dzieci w wieku 3-7 lat w świat recyklingu, ponownego użycia i gospodarki o obiegu zamkniętym.
Nowa, urocza książka dla dzieci przewraca strony – i zmienia postrzeganie – w świecie wydawniczym. „Little Coffee Cup and the Big Surprise”, debiutancki tytuł autorki i orędowniczki zrównoważonego rozwoju Hayley Slack, to pierwsza na świecie książka dla dzieci wydrukowana na papierze wykonanym z recyklingowanych kubków po kawie.
Łącząc wyobraźnię z innowacją, ta podnosząca na duchu opowieść przedstawia młodym czytelnikom Mały Kubek po Kawie – pełną życia postać, która opuszcza przytulną kawiarnię, aby odkryć wielki, szeroki świat. Jednak pod zabawną fabułą kryje się większy cel: zainicjowanie rozmów o odpadach, ponownym użyciu i gospodarce o obiegu zamkniętym, jeden kubek na raz.
„Jako mama dwójki dzieci i osoba pracująca w branży odpadowej chciałam stworzyć coś znaczącego, co sprawiłoby, że dzieci i rodzice zaczęliby inaczej myśleć o tym, co wyrzucamy” – mówi Slack, która pracuje w Biffa i od dawna promuje zrównoważone praktyki. „Książki mają moc kształtowania sposobu, w jaki dzieci postrzegają świat, więc dlaczego nie wykorzystać ich również do pokazania, jak świat może być?”
Każda fizyczna książka jest wykonana z 13 recyklingowanych kubków po kawie, zebranych z całej Wielkiej Brytanii. Dzięki CupCycling® te kubki otrzymują drugie życie, przekształcając się w piękny, wysokiej jakości papier w James Cropper’s Burneside Mill w Lake District. W poetyckim zwrocie akcji, książka kończy się w tej samej papierni, gdzie odbywa się prawdziwa transformacja z kubka w książkę.
„Chciałam pokazać, że możemy tworzyć książki dla dzieci, wykorzystując odpady z Wielkiej Brytanii, wspierając zarówno środowisko, jak i lokalny przemysł” – wyjaśnia Hayley. „Jeśli możemy zademonstrować, jak recyklingowane odpady z kubków po kawie mogą stać się nowymi książkami, możemy promować wyższe wskaźniki recyklingu, mniej importu i zmniejszyć liczbę drzew używanych wyłącznie do produkcji nowych książek. Dlaczego nie możemy dać naszym miliardom używanych kubków po kawie w Wielkiej Brytanii szansy na przekształcenie ich w książki dla dzieci?”
Premiera książki jest szczególnie na czasie, po niedawnej decyzji rządu Wielkiej Brytanii o wycofaniu się z proponowanego obowiązkowego programu odbioru jednorazowych kubków, powołując się na ograniczone korzyści środowiskowe i wysokie koszty dla przemysłu.
Według organizacji pozarządowej zajmującej się działaniami na rzecz środowiska, WRAP, w Wielkiej Brytanii rocznie zużywa się około 3,2 miliarda jednorazowych kubków, co jest wyraźnym przypomnieniem skali wyzwania. Co ważne, istnieją już wystarczające zdolności przetwórcze do recyklingu tej objętości kubków, co podkreśla, że kluczową barierą jest zbiórka i uczestnictwo. W tym kontekście programy takie jak CupCycling® odgrywają kluczową rolę w przekształcaniu odpadów w możliwości poprzez efektywne zbieranie i upcykling używanych kubków w cenne produkty papiernicze.
W obliczu rosnących obaw o zrównoważony rozwój w wydawnictwie, od druku za granicą po energochłonną produkcję, „Little Coffee Cup and the Big Surprise” oferuje świeży model zrównoważonego opowiadania historii. To mała książka z wielkim przesłaniem: że odpady można na nowo wyobrazić sobie jako coś magicznego.
„Każde dziecko czytające tę historię dosłownie trzyma w rękach kawałek tej podróży” – dodaje Slack. „W ten sposób sprawiamy, że zrównoważony rozwój staje się realny”.

Historie są najpotężniejszymi motorami zmian. Mogą zmienić to, co myślimy i jak się czujemy, inspirując nowe nawyki i zmieniając naszą reakcję na pewne sytuacje. Dlatego historie dla dzieci są tak ważne – mogą przekazywać wiadomości, które młodzi ludzie będą nosić ze sobą przez całe życie, pomagając kształtować przyszłość, jedną książkę na raz.
W pewnym sensie Hayley Stack jest tego żywym dowodem. Oficer ds. społeczności, edukacji i kontaktów w Biffa jest również autorką „Little Coffee Cup and the Big Surprise”, historii dla dzieci o papierowym kubku w jego podróży przez pętlę recyklingu. Hayley śledzi początki książki aż do własnego dzieciństwa.
„Jako mama przeczytałam tysiące książek dla dzieci. Zawsze patrzyłam na początek, żeby zobaczyć, gdzie zostały wydrukowane” – wyjaśnia. „Myślę, że to wzięło się stąd, że kiedy byłam mała – moja mama pracowała w Ottakar’s, więc kiedy dorastałam, pomagałam w wyborze zapasów i sprawdzałam strony tytułowe, żeby zobaczyć, czy są błędy.
„Zawsze patrzyłam, gdzie zostały wyprodukowane. A potem, czytając moim własnym dzieciom, patrzyłam i widziałam, że większość z nich jest faktycznie wyprodukowana w Chinach. To nigdy nie było w porządku – wysyłanie książek na drugi koniec świata, gdy mogły być wyprodukowane w Wielkiej Brytanii”.
Być może nie zdawała sobie z tego sprawy, ale to był początek nowego rozdziału w historii Hayley – i pierwszego rozdziału w historii stojącej za „Little Coffee Cup and the Big Surprise”.
Powszechny recykling kubków papierowych był postrzegany jako teoretycznie możliwy, ale z tyloma wyzwaniami, że stał się niewykonalny. Ryzyko zanieczyszczenia z resztek napojów i resztek jedzenia. Złożoność oddzielania plastikowych warstw barierowych i sortowania różnych materiałów. Ekonomika pracy z przedmiotami, które są stosunkowo obszerne, ale lekkie w porównaniu do innych materiałów papierowych. I tak dalej.
Wszystko to stanowiło problem dla recyklingu kubków papierowych. Bez niezawodnych dostaw recyklingowanego materiału, rynki końcowe dla tego materiału nie mogą się rozwijać. Ale bez tych rynków końcowych, firmy zajmujące się gospodarką odpadami nie mają motywacji do inwestowania w recykling kubków papierowych, co oznacza, że nie ma dostaw recyklingowanego materiału. I tak dalej i tak dalej.
Ale co, jeśli historia nie musiała się na tym kończyć? Co, jeśli moglibyśmy przełamać ten cykl? Co, jeśli moglibyśmy recyklingować kubki papierowe?
W James Cropper, CupCycling® jest odpowiedzią na te trudne pytania dotyczące recyklingu. Jest to dedykowany system recyklingu tylko dla kubków papierowych, który usuwa plastikową warstwę barierową (która sama jest poddawana oddzielnemu recyklingowi) z kubków papierowych przed ich rozdrobnieniem i przekształceniem w wysokiej jakości papier i produkty z formowanego włókna.
Poprawia to dostęp do recyklingowanego materiału papierowego i zasiewa ziarna, które mogą wykorzystać rentowne rynki końcowe – rynki końcowe, takie jak druk książek.
„Zawsze myślałam, że jeśli napiszę własną książkę, to chciałabym, żeby była to książka wyjątkowa – ekologiczna, powiedzmy” – mówi Hayley. „Myślałam, że powinna być wykonana z materiałów z recyklingu. Pracując w branży odpadowej, wiem, ile papieru jest codziennie wytwarzane i marnowane, i czuję, że jest to naturalny zasób, z którym wszyscy moglibyśmy zrobić więcej.
„Skontaktowałam się z kilkoma wydawcami z tym pomysłem” – kontynuuje. Niestety, natknęła się na te same stare negatywne postrzeganie papieru z recyklingu. „Nikt nie chciał o tym słyszeć. To mnie wkurzyło i powiedziałam: 'Możemy zrobić lepiej niż to'”.
„Potem skontaktowano mnie z Robem Tilsleyem z James Cropper”.
Jak w każdej wspaniałej historii, odkryła drogę do sukcesu właśnie wtedy, gdy jej podróż wydawała się skończona, i czuła, że wszystko przepadło. Ale kreatywność Hayley została teraz wsparta przez wiedzę techniczną i pionierskiego ducha Jamesa Croppera. Nasza etyka oznaczała, że zamiast pytać, jak można zamienić papier z recyklingu w książkę, zapytaliśmy: „Dlaczego nie?”
„Rob wyjaśnił proces recyklingu kubków i powiedział mi, że można zrobić książkę z kubków po kawie” – powiedziała Hayley. Początkowo wyobrażała sobie historię o recyklingu baterii, wcześniej prowadząc udane kampanie informacyjne na ten temat w swojej roli w Biffa. Ale kiedy została zapoznana z CupCycling®, historia Małego Kubka po Kawie zaczęła nabierać kształtu. „Zawsze myślałam, że najlepiej jest skierować się do dzieci, aby pomóc nam stworzyć zmianę zachowania. Kiedy dzieci wiedzą, że coś jest złe, z przyjemnością powiedzą ci, że to jest złe – na przykład, żeby niczego nie wkładać do złego kosza. Lubią mieć tę moc i wiedzę do rozpowszechniania.
„Jeśli coś jest wystarczająco łatwe do zrozumienia dla dziecka, to jest wystarczająco łatwe do zrozumienia dla każdego – jeśli zachowasz prostotę komunikatu. A jeśli istnieje opcja zrobienia właściwej rzeczy, i jest to łatwe, to ludzie są bardziej skłonni to zrobić. Jeśli moglibyśmy przedstawić ludziom tę opcję recyklingu kubków po kawie, to zmieni to zachowanie i stworzy piękny produkt na koniec”.
Zespół z James Cropper nie był jedynym wsparciem dla Hayley. Przyjaciółka Lou Kneath, jedna z artystek, których fotografie pojawiają się w gotowej książce, szybko stała się kluczowym partnerem kreatywnym w projekcie.
Po tym, jak Hayley opracowała zarys historii, leżąc pewnej nocy w łóżku, zapisała swoje myśli i następnego ranka zabrała je do Lou. Para szybko zdała sobie sprawę, że pomysł ma ogromny potencjał.
„Hayley po prostu wyczarowała ten pomysł – to było niesamowite” – mówi Lou. „Mały Kubek po Kawie to coś więcej niż postać, jest w nim również ruch. To takie potężne. To takie ważne przesłanie. Od razu wymyślaliśmy projekty, rozwijaliśmy pomysły i staraliśmy się przedstawić to przesłanie na stronach i ożywić je”.
Koncept szybko się ukształtował – po części dzięki kwitnącej współpracy twórczej, a po części dzięki wizycie w fabryce James Cropper, która pomogła dopracować ostatnie szlify do historii. „Pojechaliśmy do siedziby James Cropper i odbyliśmy wycieczkę. Pokazano nam, jak powstaje papier – to było po prostu oszałamiające. Faktycznie, widząc magię dziejącą się na twoich oczach – widziałam, jak ta mała postać podskakuje po fabryce, ekscytując się transformacją, którą przechodzi” – dodaje Lou. „To była radość”.
Dla Hayley proces był satysfakcjonujący – i szybki. „Wiedziałam, że muszę pracować z Lou, ponieważ pracowałyśmy razem przez lata nad różnymi projektami w mojej karierze” – powiedziała Hayley. „Zawsze potrafiła zrozumieć, czego chcę, i zamienić to w coś magicznego”.
W ciągu mniej niż sześciu miesięcy historia i grafika zostały dopracowane, a Mały Kubek po Kawie wyruszył w przygodę, którą wielu w branży poligraficznej uważało za niemożliwą – wraz z uroczą grafiką łączącą prawdziwe zdjęcia z ilustracjami. Ostateczny produkt wykorzystuje około 13 kubków po kawie na swoich 36 stronach, przetworzonych w inspirującą historię o zaangażowaniu w gospodarkę o obiegu zamkniętym i wyraźnie wydrukowanych w żywych kolorach.
Para miała wiele pomocy w testowaniu swojej pracy – dwójka dzieci Hayley regularnie dostarczała informacji zwrotnych, podobnie jak dziesiątki lokalnych dzieci, które przyczyniły się do powstania ponad 90 rysunków kubków papierowych, które pojawiają się w książce. „Przedstawiłam ostateczną wersję moim dzieciom, kiedy wyjechaliśmy na tydzień” – mówi Hayley. „Za każdym razem, gdy przejeżdżamy obok kubka po kawie leżącego na ziemi, mówią: ‘Och, spójrz na biednego małego Kubka po Kawie – wygląda na samotnego i smutnego’. Faktycznie cytują fragmenty książki, kiedy widzą leżące kubki po kawie.
„Moja córka jest moim największym krytykiem. Jest tak surowa – czasami tak trudno jest wydobyć z niej uśmiech! Ale naprawdę kocha tę historię, co wiele dla mnie znaczy. Jeśli jej się podoba, to coś znaczy”.
Hayley ma nadzieję, że pierwsze egzemplarze książki, które zjeżdżają z pras drukarskich, staną się przełomowym momentem dla sektorów druku i wydawnictw. „Branża wydawnicza ma swoje utarte schematy” – wyjaśnia. „Ta książka w pewnym sensie podważa sposób, w jaki książki są obecnie produkowane, i prawdopodobnie chcą od tego uciec, ponieważ, szczerze mówiąc, jest to dla nich kłopot.
„To sprawiło, że byłam zdeterminowana, by udowodnić im, że się mylą. Możemy zrobić lepiej. Na szczęście Rob z James Cropper zgodził się i otworzył drzwi dla Lou i mnie, aby spędzić ostatnie miesiące na tworzeniu czegoś magicznego”.
Gdy „Little Coffee Cup and the Big Surprise” rozpoczyna swoją podróż do rąk młodych czytelników, Hayley i zespół szukają partnera wydawniczego, który podziela ich wartości. „Teraz szukamy partnera, który jest gotów zainwestować nie tylko w historię, ale w to, co ona symbolizuje” – mówi Hayley. „Kogoś, kto jest gotów ponownie ocenić swoje referencje środowiskowe, aktywnie wspierać gospodarkę o obiegu zamkniętym i wspierać produkcję w Wielkiej Brytanii. Ta książka jest dowodem na to, że możemy robić rzeczy inaczej – teraz szukamy partnera na tyle odważnego, by dołączyć do nas w podważaniu status quo”.
Lou zgadza się. „Widok kunsztu w fabryce James Cropper’a naprawdę łączył się z ruchem stojącym za historią. Nie zawsze musimy robić rzeczy w sposób, w jaki zawsze były robione, i drukować książkę, wysyłając grafikę do najtańszej chińskiej drukarni, którą można znaleźć, zlecając druk i odsyłając je wszystkie z powrotem do Wielkiej Brytanii.
„Ta książka ma na celu to zakwestionowanie, a dążenie do zmiany status quo jest jedynym sposobem na poprawę sytuacji. Nie mogłyśmy wymyślić zabawniejszego i bardziej ekscytującego sposobu na przekazanie tej wiadomości i wprowadzenie jej do umysłów młodych czytelników”.
Jak to często bywa z wielką sztuką, historia stojąca za historią jest często równie interesująca. Może wydawać się dziwne nazywanie książki zatytułowanej „Little Coffee Cup and the Big Surprise” wywrotową – być może nawet punkową – z jej uroczą, różową maskotką z ruchomymi oczami i dużą, odważną typografią, ale prawość i jasność jej przesłania ujawnia stojącego za nią ducha buntu.
„Naprawdę mnie to denerwowało, że to nie jest normą” – mówi Hayley. „Mamy ten strumień odpadów – dlaczego go nie wykorzystujemy? Chciałam rzucić wyzwanie branży wydawniczej, aby spróbowała wymyślić inne rozwiązanie. A James Cropper chciał rzucić wyzwanie branży recyklingu, aby inaczej myślała o kubkach papierowych. Razem udowodniliśmy, że obie rzeczy są możliwe”.
Potencjał najnowszego, najładniejszego bohatera gospodarki o obiegu zamkniętym do napędzania zmian jest nieograniczony. Wpływ Małego Kubka po Kawie wykracza daleko poza strony jego książki, rzucając wyzwanie recyklerom, firmom cateringowym, drukarzom, wydawcom i innym. To więcej niż historia; to rewolucja w druku i wydawnictwie – 36-stronicowy manifest na rzecz jaśniejszej przyszłości, który przekazuje swoje przesłanie tam, gdzie jest ono najbardziej potrzebne.
Jedno jest pewne – ponieważ James Cropper ma teraz zdolność do upcyklingu 700 milionów kubków po kawie rocznie, a rynki końcowe na całym świecie zaczynają rosnąć, Mały Kubek po Kawie będzie nadal miał wpływ przez wiele lat – i zapewni, że ta historia będzie miała szczęśliwe zakończenie.