Podobnie jak inne sektory produkcyjne i wiele rządów krajowych, europejski przemysł celulozowo-papierniczy wezwał Komisję Europejską do utrzymania obecnych wartości referencyjnych w ramach unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) na lata 2026–2030. W przeciwnym razie sektor ten może stracić 1 mld euro rocznie na inwestycjach związanych z dekarbonizacją.
Kluczowe informacje:
- Nowa propozycja Komisji Europejskiej zakłada drastyczną, 50-procentową redukcję wartości referencyjnych w systemie EU ETS na lata 2026–2030 (maksymalny możliwy wymiar kary). Oznacza to bezpośrednie uszczuplenie rocznych zdolności inwestycyjnych europejskich papierni o 1 miliard euro.
- Podczas gdy europejski sektor celulozowo-papierniczy generuje silną przewagę w unijnej biogospodarce (wycenianej na 2,7 biliona euro), nowe obciążenia podatkowe uderzają wyłącznie w producentów wewnątrz Wspólnoty. Raporty rynkowe potwierdzają, że aż 80% globalnych kosztów emisji dwutlenku węgla ponoszą obecnie operatorzy z Europy, co bezpośrednio faworyzuje importerów surowców spoza UE.
- Sztywne kryterium 95% udziału biomasy wtórnej (odpadów procesowych wykorzystywanych do produkcji ciepła) technicznie wyklucza najbardziej ekologiczne zakłady z systemu ETS. Odbiera im to dostęp do puli darmowych uprawnień, które miały amortyzować dotychczasowe inwestycje. W efekcie unijne prawo zamiast stymulować transformację, ekonomicznie zachęca firmy do opóźniania odejścia od węgla i gazu.
Strategiczna rola sektora: Branża papiernicza filarem unijnej bioekonomii o wartości 2,7 bln euro
Europejski przemysł celulozowo-papierniczy ma strategiczną przewagę we wspieraniu celu UE, jakim jest osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 r. W 2023 r. wartość bioekonomii UE wyniosła 2,7 bln euro, co stanowiło 5% PKB UE, a oczekuje się, że będzie ona szybko rosnąć, stwarzając globalną szansę o wartości 6,6 bln euro, która pozwoli wykorzystać wycofywanie się z paliw kopalnych, ale także z surowców. Jest to jedna z nielicznych branż, w których UE nadal ma przewagę konkurencyjną.
Rewizja EU ETS: Ryzyko 50-procentowej redukcji uprawnień i cios w konkurencyjność UE
Jednak niedawna propozycja Komisji Europejskiej dotycząca dostosowania kluczowego elementu polityki klimatycznej – systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) – omawiana dzisiaj na posiedzeniu Rady UE, nie uwzględnia tego potencjału. Obejmuje ona aktualizację wartości referencyjnych w ramach EU ETS, w wyniku której niemal cała branża celulozowo-papiernicza stanie w obliczu redukcji o 50%, czyli najwyższego możliwego wskaźnika aktualizacji. Takie korekty, oparte na danych z lat 2021–2022, nie uwzględniają wyjątkowych wyzwań, przed jakimi stoją branże energochłonne w obliczu gwałtownie rosnących kosztów energii i niestabilności geopolitycznej.
Stanowią one również bezpośrednie zagrożenie dla konkurencyjności europejskiego przemysłu celulozowo-papierniczego, ponieważ przedsiębiorstwa spoza Europy nie ponoszą takich samych kosztów związanych z emisjami dwutlenku węgla. Najnowsze raporty wskazują, że
80% globalnych kosztów związanych z emisjami dwutlenku węgla ponoszą europejscy operatorzy i konsumenci.
Apel producentów: Utrzymanie wartości referencyjnych z lat 2021–2025 warunkiem stabilności
Ponieważ producenci celulozy i papieru od dawna wykorzystują mechanizmy systemu handlu uprawnieniami do emisji (ETS) do finansowania inwestycji, apelują oni obecnie o zastosowanie wartości odniesienia ETS z lat 2021–2025 bez zmian w okresie 2026–2030, aby zapewnić dalszy postęp w kierunku dekarbonizacji bez narażania na szwank konkurencyjności sektora, który ma kluczowe znaczenie dla przyszłości UE po odejściu od paliw kopalnych.
Pułapka rentowności: Widmo utraty 1 mld euro rocznie i 25-letni okres zwrotu z inwestycji
Pomimo sukcesów w ograniczaniu wykorzystania paliw kopalnych przemysł celulozowo-papierniczy przewiduje, że głębsza dekarbonizacja przemysłowa będzie wymagała rocznych inwestycji siedmiokrotnie większych niż obecne. Problem polega na tym, że system ETS in formie zaproponowanej przez Komisję grozi odwrotnym skutkiem – zmniejszeniem rocznych możliwości inwestycyjnych przemysłu celulozowo-papierniczego o 1 mld euro, co spowoduje wydłużenie okresów zwrotu inwestycji. Na przykład inwestycja przekraczająca 250 mln euro w pojedynczy zakład w celu osiągnięcia produkcji w 98% wolnej od paliw kopalnych przy cenie emisji wynoszącej 70 euro za tonę CO₂ przyniosłaby roczne oszczędności w wysokości około 10 mln euro, co skutkowałoby okresem zwrotu przekraczającym 25 lat.
Paradoks progu 95% biomasy: Jak unijne prawo penalizuje pionierów transformacji
Ponadto wiele zakładów celulozowo-papierniczych wykorzystuje do wytwarzania ciepła biomasę wtórną, czyli odpady pochodzenia biologicznego z produkcji papieru. Próg 95% udziału biomasy uprawniający do wyłączenia z systemu ETS już teraz penalizuje pionierów tej technologii, pozbawiając ich dostępu do „bezpłatnych uprawnień”, niezbędnych do zabezpieczenia wcześniejszych inwestycji, co stanowi dla przedsiębiorstw zachętę do potencjalnego opóźniania odejścia od kopalnych źródeł energii.
Stanowisko Cepi: Przestarzałe prognozy KE mogą zablokować cel neutralności klimatycznej
„Wykorzystując system EU ETS jako zachętę inwestycyjną, od 2005 r. zmniejszyliśmy emisje gazów cieplarnianych o ponad 50%. Jednak dalsza droga do osiągnięcia zerowej emisji netto do 2050 r. będzie trudniejsza, a proponowane redukcje wartości odniesienia, oparte na przestarzałych prognozach, które nie odzwierciedlają aktualnych warunków rynkowych, mogą sprawić, że osiągnięcie sukcesu stanie się niemal niemożliwe” - komentuje
Jori Ringman, dyrektor generalny Cepi.
Żródło: Cepi