


Europejski przemysł papierniczy mierzy się z erozją struktur produkcji. Raport Cepi 2025 wskazuje na dalsze spadki oraz historyczny udział importu w konsumpcji.
Jak wynika z najnowszego raportu statystycznego Cepi, europejski przemysł papierniczy znajduje się obecnie w trudnym punkcie zwrotnym. Odnotowany w 2025 roku spadek produkcji papieru i tektury o 1,6% (do poziomu 77,4 miliona ton) pokazuje, że branża przechodzi proces korekty po postpandemicznym ożywieniu, a nie powraca na ścieżkę stabilnego wzrostu.
Co niepokojące, wstępne sygnały z początku 2026 roku wskazują na dalsze osłabienie koniunktury – w pierwszym kwartale produkcja była już o 2,4% niższa niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Z kolei produkcja celulozy rynkowej, stanowiąca strategiczną, choć mniejszą część działalności sektora, wzrosła w 2025 roku o 1,0%, osiągając poziom 15,61 miliona ton.
Choć całkowity popyt uległ jedynie nieznacznemu osłabieniu, sytuacja ta maskuje głębokie przesunięcia strukturalne w poszczególnych segmentach produktowych. Produkcja papierów graficznych gwałtownie spadła o 7,3% (do 16,07 mln ton). Sektor opakowań wykazał relatywną stabilność (nieznaczny spadek o 0,1% do poziomu 49,51 miliona ton), jednak w jego wnętrzu doszło do wyraźnych przetasowań: produkcja tektury pudełkowej (cartonboard) skurczyła się o 5,4% (do 8,47 mln ton), podczas gdy segment tektury falistej (containerboard) wzrósł o 1,6% (32,9 mln ton). Wyłączając papiery graficzne, europejska produkcja pozostała stabilna, lecz wciąż plasowała się o 7,0% poniżej rekordowych wyników z 2021 roku.
Nasilająca się konkurencja globalna doprowadziła do systematycznej utraty aktywów produkcyjnych w Europie w ciągu ostatnich trzech lat. Równolegle udział importu w unijnym zużyciu wzrósł do rekordowych 7,7%. Chociaż eksport wciąż stanowi ponad 20% produkcji, ogólny bilans handlowy z krajami spoza Cepi uległ pogorszeniu. Zagraniczne wsparcie państwowe oraz asymetryczne warunki rynkowe wyraźnie ciążą nad konkurencyjnością unijnych przedsiębiorstw, które generują roczny obrót rzędu 95 miliardów euro i dają bezpośrednie zatrudnienie 176 tysiącom pracowników.
Pomimo niesprzyjających uwarunkowań makroekonomicznych, europejscy producenci celulozy i papieru wykazują wyjątkową sprawność w realizacji celów zrównoważonego rozwoju. W 2025 roku branża zredukowała jednostkową emisję CO2 o 10,2% w stosunku do roku poprzedniego. Sektor nadal zarządza najbardziej efektywnym systemem recyklingu na świecie – europejski wskaźnik recyklingu utrzymał się na poziomie 76,4%, co potwierdza, że łańcuch wartości stabilnie zmierza do osiągnięcia celu 76% zaplanowanego na 2030 rok.
W kontekście dążenia Europy do autonomii strategicznej, przemysł papierniczy jawi się jako wzór surowcowej niezależności. Rekordowe 92% drewna oraz niemal całość materiałów wtórnych wykorzystywanych w zakładach produkcyjnych pochodzi z rynku europejskiego. Dodatkowo branża konsekwentnie transformuje swój miks energetyczny – zrównoważona biomasa stanowiła aż 66,0% całkowitego zużycia paliw w przemyśle celulozowo-papierniczym (według danych za 2024 rok).
Obecne trendy rynkowe skłoniły władze Cepi do wystosowania pilnego apelu do unijnych decydentów. Brak zdecydowanych działań politycznych grozi stopniową, bezpowrotną utratą zdolności przemysłowych w sektorze o znaczeniu krytycznym dla rynków dóbr szybkozbywalnych (FMCG), logistyki, higieny oraz rozwoju bioalternatyw dla surowców kopalnych. Tymczasem globalny potencjał wschodzących rynków biogospodarki ma do 2030 roku osiągnąć wartość 6,6 biliona euro.
Jori Ringman, Dyrektor Generalny Cepi, podkreśla potrzebę zdecydowanej reakcji:
"Cepi wzywa do spójnej odpowiedzi politycznej, która wzmocni instrumenty ochrony handlu, zapewni przewidywalne i przyjazne dla inwestycji ramy regulacyjne oraz wzmocni europejskie, cyrkularne łańcuchy wartości oparte na biozasobach. Powolna erozja może być mniej widoczna niż nagły szok, ale jej długoterminowe konsekwencje dla industrialnej odporności Europy, przywództwa klimatycznego i autonomii strategicznej są niemniej znaczące".
Przemysł celulozowo-papierniczy w Europie stoi na rozdrożu. Choć sektor udowadnia swoją kluczową rolę w obszarze ekologii, cyrkularności i innowacji biogospodarczych, nierówne warunki konkurencji globalnej wymagają natychmiastowego wsparcia regulacyjnego. Przyszłość unijnej niezależności surowcowej i stabilności łańcuchów dostaw FMCG zależy od tego, czy głos branży przełoży się na konkretne decyzje osłonowe w Brukseli.
Źródło: Cepi