


Grupa Mondi opublikowała raport za pierwszy kwartał 2026 roku. Mimo wzrostu wolumenów sprzedaży sekwencyjnie, trudne warunki rynkowe oraz rosnące koszty energii i logistyki przełożyły się na EBITDA na poziomie 212 mln EUR. Strategia grupy na najbliższe miesiące to dyscyplina cenowa oraz dalsza optymalizacja sieci zakładów przetwórczych, w tym zamknięcia fabryk w Polsce, Niemczech i na Węgrzech.
W pierwszym kwartale 2026 roku bazowa EBITDA Mondi wyniosła 212 mln EUR (w tym 8 mln EUR zysku z wyceny aktywów leśnych). Wynik ten jest zbliżony do osiągniętego w czwartym kwartale 2025 roku (214 mln EUR), jednak znacząco niższy w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego (290 mln EUR w Q1 2025).
Znaczący wzrost napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie w pierwszym kwartale br. przełożył się na zwiększoną zmienność otoczenia biznesowego. Choć Mondi deklaruje ograniczoną bezpośrednią ekspozycję na ten region, grupa odczuła wyraźny wzrost kosztów energii, surowców oraz logistyki.
W odpowiedzi na te czynniki firma podjęła zdecydowane działania cenowe. Zgodnie z zapowiedziami zarządu, ze względu na naturalne opóźnienie w cyklach kontraktowych, pełny efekt wprowadzanych podwyżek cen produktów ma być widoczny w wynikach za trzeci kwartał 2026 roku.
Mondi kontynuuje program doskonałości operacyjnej, co wiąże się z rygorystycznym zarządzaniem kosztami i mocami produkcyjnymi. W kwietniu br. grupa ogłosiła zamknięcie kolejnych trzech zakładów przetwórczych:
Łącznie z niedawno ogłoszonymi decyzjami, liczba zamykanych zakładów wzrosła do sześciu. Restrukturyzacja wiąże się z redukcją zatrudnienia o 450 osób (w tym 166 osób w Polsce) w skali całego roku. Obsługa klientów z likwidowanych jednostek zostanie przejęta przez inne zakłady w ramach zintegrowanej sieci Mondi.
„Pomimo niepewnych prognoz, nadal koncentrujemy się na tym, na co mamy wpływ: napędzaniu doskonałości operacyjnej, rygorystycznej dyscyplinie kosztowej i marżowej oraz optymalizacji naszej bazy produkcyjnej” – skomentował Andrew King, CEO Mondi Group.
Zarząd podkreślił, że priorytetem pozostaje optymalizacja przepływów pieniężnych poprzez kontrolę wydatków kapitałowych (CAPEX) oraz rygorystyczne zarządzanie kapitałem obrotowym.
Źródło: Mondi