


Choć na co dzień pozostają w cieniu produktów, opakowania są jednym z fundamentów współczesnej gospodarki. Odpowiadają za bezpieczeństwo transportu, sprawność logistyki i efektywność sprzedaży. W 2023 roku papier i tektura odpowiadały za 40,4% odpadów opakowaniowych w UE1, a opakowania z tektury falistej wykorzystuje się do transportu nawet 70–75% towarów2. Jej rola będzie tylko rosnąć – m.in. za sprawą nowych regulacji unijnych oraz rosnącej presji na optymalizację kosztów i redukcję śladu środowiskowego.
Rynek opakowań to jeden z najbardziej niedocenianych, a jednocześnie kluczowych elementów całego systemu gospodarczego. To właśnie on - choć niemal niewidoczny dla konsumenta - wspiera funkcjonowanie produkcji, handlu, logistyki i transportu. Każdy produkt - niezależnie od branży - w pewnym momencie trafia do opakowania, a skala tego zjawiska przekłada się bezpośrednio na koszty operacyjne firm oraz wpływ na środowisko. To w tym obszarze działają wyspecjalizowani producenci, tacy jak BART - polska firma rodzinna z ponad 30-letnią tradycją, która dostarcza rozwiązania z tektury falistej dla polskich i zagranicznych biznesów, wspierając ich zarówno operacyjnie, jak i w transformacji środowiskowej.
To właśnie skala tego zjawiska sprawia, że opakowania stają się jednym z kluczowych wyzwań – ale i szans – dla gospodarki i środowiska. W 2023 roku w UE wytworzono 79,7 mln ton odpadów opakowaniowych, a największą ich kategorię stanowiły papier i tektura1. To jednocześnie dobra wiadomość – opakowania z papieru i tektury należą do najbardziej efektywnie recyklingowanych materiałów, osiągając poziomy przekraczające 80%5. W praktyce oznacza to, że przy odpowiednim projektowaniu i użytkowaniu mogą stać się fundamentem gospodarki o obiegu zamkniętym.
Znaczenie tektury falistej rośnie także w kontekście zmian regulacyjnych. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2025/40 w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych (PPWR) jest stosowane od 12 sierpnia 2026 roku. Obejmuje cały cykl życia opakowań i ma ograniczyć ilość odpadów, zwiększyć możliwość recyklingu oraz przyspieszyć przejście do gospodarki o obiegu zamkniętym3.
- Dziś opakowanie przestaje być dodatkiem do produktu, a zaczyna być realnym narzędziem optymalizacji biznesu. Widzimy to u naszych klientów bardzo wyraźnie - dobrze zaprojektowane opakowanie potrafi wygenerować znaczące oszczędności w skali roku, szczególnie w obszarze transportu i logistyki. Jednocześnie to jeden z najszybszych sposobów na ograniczenie śladu środowiskowego całego łańcucha dostaw - mówi Grzegorz Hofman, Prezes Zarządu BART.
Polska odgrywa w tym procesie istotną rolę – jest 4. największym producentem opakowań w UE pod względem wartości produkcji i 1. pod względem per capita, a branża opakowań odpowiada za blisko 4% wartości produkcji polskiego przemysłu przetwórczego4. Co więcej, rosnący e-commerce, sektor FMCG oraz eksport produktów spożywczych będą w kolejnych latach dodatkowo napędzać popyt na opakowania.
Największe rezerwy optymalizacyjne wciąż tkwią w konstrukcji i dopasowaniu opakowań do produktów.
- Największym problemem, który widzimy u firm, jest tzw. „wożenie powietrza” - czyli niedopasowanie opakowań do produktu. Z pozoru drobna zmiana konstrukcji potrafi zwiększyć efektywność transportu nawet o 33%. To oznacza mniej kursów, niższe koszty i mniejszą emisję CO₂ - podkreśla Bartosz Mierzwiak, Członek Zarządu BART. - Tektura daje tu ogromne możliwości, bo można ją bardzo szybko dopasować do konkretnych potrzeb operacyjnych.
Coraz więcej firm zaczyna traktować opakowania nie jako koszt, ale jako element strategii operacyjnej i środowiskowej. W praktyce oznacza to rosnącą rolę doradztwa i kompleksowego podejścia do projektowania opakowań.
- Rynek bardzo się zmienia. Klienci oczekują dziś nie tylko produktu, ale realnego wsparcia w transformacji - zarówno kosztowej, jak i środowiskowej. Dlatego rozwijamy model współpracy oparty na audycie i consultingu, który pozwala spojrzeć na opakowania jako część całego systemu biznesowego - mówi Bartosz Dziepak, Członek Zarządu BART. - Często wystarczy zmiana jednego elementu - konstrukcji, materiału czy sposobu zamykania - żeby osiągnąć efekt, który wcześniej wydawał się nieosiągalny.
- Kluczowym kierunkiem zmian jest dziś także monomateriałowość opakowań, czyli projektowanie ich w taki sposób, aby składały się z jednego, łatwego do przetworzenia surowca. Eliminowanie zbędnych dodatków - jak plastikowe wypełniacze, taśmy czy elementy kompozytowe - może zwiększać możliwość recyklingu i upraszczać cały proces gospodarowania odpadami, co może ułatwiać dostosowanie do nowych regulacji UE oraz przynosić oszczędności operacyjne – dodaje Bartosz Mierzwiak.
W kolejnych latach efektywność logistyczna stanie się koniecznością - m.in. ze względu na stosowanie PPWR i rosnącą presję kosztową. Jednocześnie rośnie świadomość konsumentów, którzy coraz częściej zwracają uwagę na sposób pakowania produktów.
- Opakowania to jeden z niewielu obszarów, gdzie interes biznesu i środowiska naprawdę się spotykają. Mniej materiału, lepsze dopasowanie i prostsza konstrukcja oznaczają jednocześnie niższe koszty i mniejszy wpływ na planetę - podsumowuje Grzegorz Hofman. - Dlatego tektura falista będzie jednym z kluczowych materiałów przyszłości.
Źródła danych wykorzystanych w materiale
1. Eurostat, „Packaging waste statistics”, dane za 2023 r.: ec.europa.eu/eurostat
2. Agnieszka Werner, „Produkcja i zużycie tektury falistej w Polsce na tle krajów europejskich”, „Przegląd Papierniczy”, 2023, nr 9.
3. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2025/40 oraz podsumowanie EUR-Lex: eur-lex.europa.eu
4. Analizy Pekao, „Utrzymanie przewag kosztem marż. Polski sektor opakowań wobec spowolnienia w Europie i wyzwań rynku pracy”, listopad 2025: pekao.com.pl
5. CEPI, „Sustainability & Circularity”: cepi.org
Autor: Materiał prasowy firmy BART.