


Sektor celulozowo-papierniczy wkroczył w marzec 2026 roku w fazę głębokiej redefinicji, determinowanej przez gwałtowne ruchy cenowe surowców, postępującą konsolidację oraz nadchodzące wymogi regulacyjne. Obecna sytuacja rynkowa wykazuje wyraźne rozwarstwienie: podczas gdy producenci celulozy forsują drastyczne podwyżki w celu odbudowy marż, przetwórcy muszą mierzyć się z rekordowymi cenami energii i niepewnością geopolityczną.
Rynek celulozy w Europie stał się areną walki o rentowność, co potwierdzają najnowsze decyzje kluczowych graczy. Koncern SCA ogłosił podwyżkę cen celulozy iglastej (NBSK) na rynku europejskim o 100 USD, ustalając nowy poziom odniesienia na 1 710 USD za tonę dla dostaw od marca 2026 roku. Decyzja ta, poparta potencjałem produkcyjnym SCA wynoszącym 1,2 miliona ton rocznie, jest jasnym sygnałem braku akceptacji dla niskich poziomów rentowności z końca 2025 roku.
Równie silną presję widać w segmencie celulozy liściastej (BEK). Dostawcy tacy jak Suzano i Eldorado dążą do osiągnięcia stawek rzędu 1 250–1 280 USD za tonę, co oznacza wzrost o blisko 120 USD w stosunku do końcówki ubiegłego roku. Producenci przyjmują postawę nieustępliwą, deklarując gotowość do przekierowania wolumenów na inne rynki w przypadku braku akceptacji nowych stawek przez europejskie papiernie.
Co istotne, podwyżki te nie wynikają z gwałtownego wzrostu popytu, lecz z umiejętnego zarządzania podażą. W tym samym czasie rynki w USA i Chinach pozostają stabilne – cena NBSK w Chinach utrzymuje się na poziomie 690 USD/t, co pogłębia dysproporcję między Europą a resztą świata.
Branża reaguje na trudną sytuację operacyjną wygaszaniem nierentownych aktywów i planowanymi przestojami:
W obliczu nieprzewidywalności rynku standardowego, liderzy przyspieszają transformację w stronę wysokomarżowych produktów specjalistycznych. Firma Ence założyła, że do 2028 roku produkty te będą stanowić ponad 62% jej sprzedaży (wzrost z 30% w 2025 roku). Spółka uruchomiła już linię celulozy puszystej (fluff) o wydajności 125 000 ton rocznie, stając się jedynym europejskim producentem tego surowca na bazie eukaliptusa. Z kolei Stora Enso wprowadza na rynek gatunek Nova F – niebieloną masę siarczanową dedykowaną do produkcji filtrów i włókno-cementu.
Sytuację polskich i europejskich przetwórców drastycznie pogarsza eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie. Cena gazu na giełdzie TTF wzrosła o 60% w ciągu tygodnia, osiągając ok. 51 EUR/MWh. Równolegle osłabienie złotego (kurs USD/PLN przebił 3,67) podnosi koszty zakupu celulozy dla zakładów nieposiadających własnych celulozowni. Koszty operacyjne rosną także w logistyce – stawka frachtu morskiego z Dalekiego Wschodu wzrośnie od połowy marca do 4 000 USD za kontener 40-stopowy.
Przedsiębiorcy muszą przygotować się na kluczowe terminy legislacyjne:
W obliczu spadających marż i rosnących kosztów, eksperci zalecają wdrożenie narzędzi sztucznej inteligencji (AI). Optymalizacja utrzymania ruchu za pomocą AI może zwiększyć dostępność maszyn o 15 punktów procentowych i obniżyć koszty konserwacji o 17–23% na tonę produktu. Przy obecnej cenie NBSK na poziomie 1 710 USD/t i rosnących kosztach energii, niezbędna jest rygorystyczna dyscyplina handlowa oraz przygotowanie odbiorców na nieuchronne podwyżki cen produktów gotowych.
Przemysł celulozowo-papierniczy nie pozwala na chwilę wytchnienia. Zmienność stała się nową normą, a przewagę zyskają te firmy, które potrafią najszybciej przekładać strategie na konkretne decyzje operacyjne i technologiczne, nie czekając na stabilizację, która w obecnych warunkach geopolitycznych wydaje się odległą perspektywą.